Detektywi o zdradach małżeńskich: prawie wszystkie podejrzenia się potwierdzają.
Detektywi o zdradach małżeńskich: prawie wszystkie podejrzenia się potwierdzają.
Źródło:
https://wiadomosci.wp.pl/detektywi-o-zdradach-malzenskich-prawie-wszystkie-podejrzenia-sie-potwierdzaja-6031580825986177a
"Jedna z naszych klientek pobiła męża i kochankę, których przyłapaliśmy na zdradzie w lesie. Kosztowało nas wiele sił, aby ją odciągnąć - opowiada Krzysztof M., detektyw śledzący zdradzających małżonków. Każdy detektyw z dużym doświadczeniem zna wiele podobnych historii. Ich praca nie pozostawia złudzeń - prawie wszystkie podejrzenia o zdradę potwierdzają się. Klienci biur detektywistycznych płaca tysiące złotych, żeby zobaczyć film ze zdradą partnera i pokazać go przed sądem."
"Jeszcze kilka lat temu klientami biur detektywistycznych były głównie kobiety. Detektywi z którymi rozmawiamy zgodnie przyznają, że obecnie proporcje się wyrównują. Nadal nieznacznie częściej zlecenia śledzenia partnera składają kobiety. - Dla mężczyzn zdrada małżonki to powód do wstydu, a muszę podkreślić, że obecnie kobiety także zdradzają bardzo często - wyjaśnia Krzysztof M., detektyw z Warszawy. Jest w branży od 2006 roku, wcześniej pracował w Komendzie Głównej Policji"
" Koszt pracy detektywa jest wysoki m.in. przez wykorzystywanie w czasie akcji drogiego sprzętu, np. aparatów fotograficznych z dobrymi obiektywami. Cenę podwyższa też fakt, że dobry detektyw powinien mieć wysokie kwalifikacje w różnych dziedzinach oraz wszechstronne wykształcenie. U Krzysztofa M. to prawo, zarządzanie i informatyka. - Detektyw to nie tylko facet z aparatem, ale także psycholog, prawnik i ekonomista. Do tego trzeba się znać na prowadzeniu biznesu - wyjaśnia Krzysztof."
Detektyw Krzysztof Matyszczak - specjalista od dowodów na zdradę.
Komentarze
Prześlij komentarz